Polska Izba Ubezpieczeń

Wróć do wszystkich klientów

Wypadkowy bilans po długim weekendzie: 48 osób zabitych, prawie 700 ciężko rannych

Podczas ostatniego długiego weekendu (14-19 sierpnia) na drogach zginęło 48 osób, a 673 zostały poważnie ranny w 527 wypadkach – wynika z danych Komendy Głównej Policji. Średnio rocznie ginie na drogach około 3 tys. osób, z czego połowa to kierowcy, a około 30 proc. – piesi. Paradoksalnie, najczęściej dochodzi do nich przy dobrych warunkach atmosferycznych, w okresie letnich wakacji i na obszarze niezabudowanym.

 

Nadmierna prędkość – to wciąż najczęstsza przyczyna wypadków

Aż 70 proc. śmiertelnych wypadków powodują kierowcy. Wciąż najczęstszą przyczyną zdarzeń jest nadmierna prędkość –– to przez nią ginie rocznie ok. 900 osób. Tak też niestety było i w ostatni długi weekend. Problemem jest społeczne przyzwolenie na tego typu działanie. Większość Polaków uważa, że kierowcy z reguły nie jeżdżą zgodnie z ograniczeniami – 82 proc., ale aż 62 proc. nie widzi w tym nic złego wynika z danych Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.[1]

Najwięcej wypadków przy dobrych warunkach drogowych

- Analiza przyczyn powstawania wypadków skłania wciąż do tych samych wniosków, że przyczyną zdarzeń jest nadmierna prędkość . Warto dodać, że do najtragiczniejszych zdarzeń dochodzi podczas dobrej pogody na prostych odcinkach dróg. Odnosimy wrażenie, że taka aura wywołuje u kierujących przeświadczenie o tym, że mają dobrą nawierzchnię, widoczność, prosty odcinek drogi, więc mogą „przycisnąć”. – wyjaśnia podinsp. Radosław Kobryś z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji.

-  Ludzie zakładają też, że wypadki ich nie dotyczą, bagatelizują „przecież to tylko znaki – mam dobrą drogę, dobry samochód czy motocykl”. Zwróćmy też uwagę na to, że kierowcy nie dostosowując prędkości do warunków ruchu, źle oceniają odległości i drogę, jakiej potrzebują na zahamowanie czy inny tzw. manewr obronny. Ponadto pojazdy poruszające z nadmierną prędkością powodować mogą nieodpowiednią detekcję ich prędkości, a co za tym idzie tragiczną w skutkach reakcję uczestnika ruchu.dodaje podinspektor Radosław Kobryś.

Wypadki na bezpiecznych trasach

- Rośnie liczba wypadków śmiertelnych na drogach, również autostradach, dotąd uważanych za bezpieczniejsze trasy. Do głównych przyczyn należą  brawura i przekraczanie prędkości przez kierowców. Zapominają oni, że droga hamowania wzrasta wraz z prędkością, z jaką jedziemy. Dlatego przypominamy, że odległość między pojazdami powinna wynosić połowę wartości prędkości, z jaką się poruszamy. Jeżeli jedziemy 120 km na godz., to odległość powinna wynosić minimum? 60 metrówwyjaśnia Łukasz Kulisiewicz, ekspert Polskiej Izby Ubezpieczeń.

Przed wyjazdem w trasę sprawdźmy stan samochodu. Oprócz standardowego uzupełnienia płynów, zwróćmy szczególną uwagę na stan ogumienia oraz ciśnienie w oponach. To może przesądzić o tym, czy wyjdziemy obronną ręką w przypadku nagłego hamowania, zwłaszcza gdy zmienią się warunki na drodze, np. nagle zacznie padać deszcz - dodaje Łukasz Kulisiewicz z PIU.

Wypadki z ofiarami wśród pieszych

Gdzie giną piesi? Według Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w 2017 r. niemal połowa ofiar z tej grupy zginęła w miejscach przeznaczonych dla ruchu pieszego, czyli np. na przejściach dla pieszych. To na nich doszło do 4 091 wypadków, w których zginęło 259 osób, a 4029 zostało rannych. Nieuwaga oraz lekceważenie podstawowych zasad bezpieczeństwa drogowego to jedno. Z drugiej strony wśród przyczyn tego stanu są źle oznaczone, niedostatecznie oświetlone przejścia dla pieszych czy niebezpieczne, nieoznakowane miejsca na drodze.

 

 

[1] Sondaż CATI „Przekraczanie dozwolonej prędkości”, Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, http://www.krbrd.gov.pl/fi les/fi le/Raport-z-badania-opinii-Przekraczanie-dozwolonejprdkoci-28_10_2013.pdf


Polska Izba Ubezpieczeń jest organizacją samorządu branżowego reprezentującą wszystkie zakłady ubezpieczeń działające w Polsce. Do podstawowych zadań PIU należy wspieranie ustawodawcy w zakresie kształtowania prawa asekuracyjnego. Izba prowadzi także działania mające na celu zwiększenie świadomości ubezpieczeniowej społeczeństwa oraz prowadzenie wielostronnego dialogu na rzecz rozwoju sektora ubezpieczeń w naszym kraju. Polska Izba Ubezpieczeń działa od 1990 roku.

  • Marcin Tarczyński
  • Menedżer ds. komunikacji i analiz
  • m.tarczynski@piu.org.pl
  • 22 420 51 27
  • Polska Izba Ubezpieczeń